Mocowanie tabletu do szyby – jak to zrobić żeby było dobrze??

RAM laptop_fotel

Laptop zamocowany na fotelu pasażera. Czemu nie?

Co skłoniło mnie do napisania tego artykułu?? Nic innego, jak tylko chęć podzielenia się z Wami moim przeżyciem, z którego mam nadzieję wyciągniecie wiedzę, która z kolei rozwiąże problem, przed którym każdy z nas może stanąć, a przy okazji pozwoli uniknąć wyrzucania pieniędzy.

Jednym częściej, innym rzadziej, ale generalnie wszystkim zdarza się czasem podróżować w nieznane. Wiadomo, że pomocną dłoń wyciągają do nas wtedy producenci nawigacji oferując swoje urządzenia wyposażone w najnowsze i najdokładniejsze mapy. Do pewnego czasu jeździłem z przyklejonym do szyby TomTom’em i dawałem radę. No właśnie, do pewnego czasu dawałem… Słuchając głosu przyjaciela zamieniłem TomTom’a na tableta z Auto Mapą i ORUX’em, zależy jaka forma nawigacji była mi potrzebna. Wszystko było ok, tylko że Lenovo w swej ofercie nie posiada uchwytu samochodowego dedykowanego do mojego modelu. Stosowałem różne rozwiązania: tableta trzymał mi pasażer siedzący obok mnie, opierałem go o deskę rozdzielczą, oparcie prawego fotela gdy jechałem sam, budowałem misterne konstrukcje z plecaka na prawym, by dobrze widzieć trasę, ale to wszystko ..uj, jak kiedyś śpiewały Elektryczne Gitary – starsi znają.

RAM pilot

Mocowanie dedykowane dla pilotów samolotów, choć moim zdaniem i dla rajdowych może być przydatne.

Problem rozwiązał się sam, kiedy to podczas cotygodniowej wizyty w markecie trafiłem na wyprzedaż uchwytów uniwersalnych do tabletów 7-10”. Nie było to drogie, bo kosztowało około 30 zł, więc kupiłem. Jakie było moje zdziwienie, kiedy okazało się, że mój tablet jest po raz – za chudy, a po dwa – za mały do tego uchwytu. Co prawda wykonując kilka dziwnych kombinacji udało mi się go zamocować w uchwycie, ale ten z kolei za nic nie chciał się trzymać szyby, przez co cały zestaw kilkakrotnie lądował na podłodze. Podróżowanie w taki sposób było na tyle uciążliwe, że znajomość z zanabytym urządzeniem zakończyła się na stacji BP za Bielskiem Białą w okolicach kosza na śmieci.

RAM tablet_szyba

Mocowany do szyby klasyk.

Później przerobiłem jeszcze kilka innych patentów, które wszystkie pchnęły mnie do podjęcia decyzji o wykonaniu czegoś samodzielnie, gdyż nie dostrzegałem cienia szans na zakup sensownego uchwytu. Na szczęście zbyt wyrywny do pracy nie jestem, a przy okazji testów nawigacji Garmin Monterra poznałem uchwyt, który dzielnie ją trzymał – był to RAM!

Zaintrygowany zacząłem szukać. Odpowiadając na moje zapytanie Google zabrał mnie do sklepu internetowego szekla4x4.pl, w którym znalazłem cały katalog produktów RAM’a. Niektóre rozwiązania są dla mnie tak niekonwencjonalne, że aż trudno mi jest wyobrazić sobie je działające. Perełki znajdziecie na zdjęciach.

Mając w pamięci moje pozytywne doświadczenie z RAM’em podczas testów Garmina, zapragnąłem mieć RAM’a dopasowanego do mojego Lenovo. Niestety, RAM’y nie kosztują 30 zł, przez co ciągle nie mogę podjąć decyzji o zakupie.

RAM_logoReasumując, RAM kusi mnie i nęci, ale nie chcę ryzykować kupna kolejnego niesprawdzającego się uchwytu za niemałe pieniądze. Być może ktoś z Was również stoi przed podjęciem takiej decyzji. Postanowiłem wiec zwrócić się do szekla4x4.pl z prośba o udostępnienia urządzenia do testów. Jeśli się zgodzą, to już wkrótce będziecie mogli się z nim zapoznać na łamach Magazynu4x4! Dam znać!!

Zdjęcia pochodzą ze strony www.szekla4x4.pl

Napisz komentarz