Rajd dla Dominika – TAAAAKA była zabawa!!

Rajd dla Dominika_1W sobotę, 9 lipca w jurajskim kamieniołomie w Wysokiej odbył się charytatywny Rajd dla Dominika. Cały dochód z imprezy oraz zebrane podczas niej datki, przeznaczone zostaną na zakup specjalnego chodzika: NF-Walkera, dzięki któremu cierpiący na dziecięce porażenie mózgowe Dominik Stanek ze Sławkowa będzie mógł samodzielnie chodzić.

Każda z przybyłych załóg mogła wybrać konkurencję, w której chciała startować: Trial 4×4 lub klasyczne poszukiwanie, niekiedy świetnie ukrytych, pieczątek. Zmagania trialowe toczyły się na 6 wymagających sekcjach technicznych, które uczestnicy zgodnie określili jako świetne!! Pieczątki rozlokowane zostały na terenie całego, niemałego przecież kamieniołomu, w miejscach, do których nie zawsze można było dotrzeć bez solidnego główkowania i użycia odpowiedniego sprzętu.

Reklama

Reklama

Rajd dla Dominika_PenriteNa opisie zmagań sportowych z reguły kończę swoje relacje, ale dziś będzie inaczej, ponieważ po zakończeniu poszukiwań pieczątek oraz rywalizacji na trialowych sekcjach zabawa przeniosła się do bazy rajdu, gdzie czekały kolejne, wcale niemniejsze emocje!!

Za sprawą olejowej marki Penrite, która była jednym ze sponsorów imprezy, oraz reprezentującej ją Pana Adama, który okazał się być wulkanem energii i kopalnią pomysłów, rozegrane zostały przezabawne konkursy dla wszystkich: pilotów, kierowców, kibiców, gości, przechodniów, jednym słowem dla każdego!!

Rajd dla Dominika_7

Jedną z konkurencji było ręczne przeciąganie pięknego Dodge’a RAM’a. Jako, że zadanie okazało się niemożliwe do wykonania w pojedynkę, do startu dopuszczono dwuosobowe zespoły, które musiały przeciągnąć samochód przez wyznaczony odcinek. Zabawy było co niemiara, kilka prób nieudanych, jeszcze więcej zakończonych sukcesem!

Rajd dla Dominika_23Kolejna konkurencja również była przeznaczona dla dwuosobowych zespołów i polegała na stworzeniu jak najdłuższej liny ze ściągniętych z siebie części garderoby. Nawet nie zamierzam ukrywać, że ze względu na urodę uczestniczek ta konkurencja cieszyła się olbrzymim zainteresowaniem kibiców!! Zresztą, zobaczcie zdjęcia!!

Pozostałe zabawy były czysto sprawnościowe, ale równie zabawne. Siłowanie na rękę, oraz bieg pod stromą skarpę pozwoliły wyłonić najsprawniejszych uczestników Rajdu dla Dominika!

Dziękuję organizatorom, Magdzie i Bartkowi (którzy za świetną organizację imprezy otrzymali od rodziców Dominika wielkie puchary !!!!) za pomysł, wrażliwość na krzywdę dziecka i świetne przygotowanie imprezy. Uczestnikom dziękuję za przybycie, hojność i udział w szalonych zabawach. Dziękuję również Penrite’owi, bez którego zabawa nie byłaby tak udana, a zbiórka owocna – dobrze, że można na Was liczyć.

Informację o zebranej kwocie oraz wszystkich darczyńcach przekażemy wkrótce na łamach Magazynu, gdy tylko zakończy się liczenie. Tymczasem nadmienię, że również wkrótce opublikujemy materiał o marce Penrite i jej polskim przedstawicielu, firmie Automore z Katowic. Produkt ponoć świetny, firma bardzo życzliwa różnym sportom motorowym, również off-road’owi, za co im wielkie dzięki!!


<< wróć do listy albumów

Napisz komentarz